Menu






















 Parę słów o...
Duszki, stworki i potworki w bibliotece dla dzieci

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie…?”
W tak mrocznych okolicznościach przebiegały spotkania w filii dla dzieci Biblioteki Publicznej. Spotkania dla przedszkolaków i uczestników Środowiskowego Domu Samopomocy przybliżały ideę kontrowersyjnego święta Halloween oraz polską tradycję Wszystkich Świętych. Mimo kilku podobieństw rozdzieliłyśmy obie te uroczystości, oddzielając opowieści o upiornych zwyczajach od smutku i refleksji. Dzieci mogły zwiedzić biblioteczny ZAMEK STRACHU, obfitujący w duchy, nietoperze, czaszki, zwisające pająki, dynie, dracule i inne groźne zjawy. Wysłuchały także przerażającego wiersza Natalii Usenko, pt: „Upiorny zamek” oraz opowieści o czarownicy Winnie i jej czarnym kocie. Na deser biblioteka dla dzieci zaserwowała gościom ekranizację bajki o sympatycznym żółwiku – Franklinie.
W ostatnich dniach października odwiedziły nas następujące grupy: 6-latki z Przedszkola nr 1 (naprawdę upiornie przebrane), 5-latki z Przedszkola nr 3 oraz 3-,4- i 5-latki z Przedszkola nr 5 w Łasku. Dla dorosłych uczestników Środowiskowego Domu Samopomocy w Łasku przygotowałyśmy halloweenowe zagadki oraz prezentację multimedialną rodem z horroru, na wzór amerykańskich „scary farm”.
Oczywiście nie zapomnieliśmy o naszym pięknym, choć bardzo smutnym, Święcie Zmarłych. Wszyscy nasi goście wysłuchali wzruszającego liryku Marii Czerkawskiej, pt. „Zaduszki” oraz wiersza Józefa Krajeńskiego – „Grób Nieznanego Żołnierza”.
Uzupełnieniem spotkań była wystawa - mrożącej krew w żyłach - literatury – o duchach, czarownicach, mumiach, itp. Tajemniczość i magię spotkania spotęgowały ponadto przebrania pań bibliotekarek (zajęcia poprowadziły w czarodziejskich sukniach i kapeluszach a’la Harry Potter), prawdziwy dyniowy lampion, a także zapalone gdzieniegdzie świece, rozjaśniające nieco ten niepokojący biblioteczny mrok….

X
Podaj adres e-mail do kogo wysłać

Podpis(imię, nick, cokolwiek)